Posiedzenia Sądu Penitencjarnego w czasie epidemii koronawirusa

Posiedzenia Sądu Penitencjarnego w czasie epidemii koronawirusa
Posiedzenia Sądu Penitencjarnego w czasie epidemii koronawirusa
(aktualizacja na dzień 1 kwietnia 2020 r.)

Zgodnie z art. 14f ust. 1 uchwalonej ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw posiedzenie Sądu Penitencjarnego w którym bierze udział skazany pozbawiony wolności, podczas obowiązywania stanu epidemii z uwagi na COVID-19 (koronawirus), może odbyć się za pomocą urządzeń, które ze względu na swoją specyfikę umożliwiają przeprowadzenie czynności na odległość, z zachowaniem obrazu i dźwięku. Zatem decyzję fakultatywną w powyższym zakresie będzie podejmował co do zasady Sąd rozpoznający daną konkretną sprawę, chyba że zarządzenie w tym zakresie o prowadzeniu spraw tylko w ww. trybie wyda Prezes Sądu Okręgowego lub Przewodniczący Wydziału Penitencjarnego i Nadzoru nad Wykonaniem Orzeczeń Karnych w danym Sądzie Okręgowym, w którym sprawa się toczy.

Wniosek obrońcy lub skazanego  o przeprowadzenie posiedzenia Sądu Penitencjarnego w czasie epidemii za pomocą urządzeń umożliwiających przeprowadzenie czynności na odległość

Obrońca lub skazany mogą złożyć do Sądu wniosek o przeprowadzenie posiedzenia  w ww. trybie. Jednakże w przypadku nierozpoznania tego wniosku przez Sąd Penitencjarny lub jego nieuwzględnienia przez ww. Sąd zażalenie nie przysługuje. Jest tak dlatego, że decyzje o trybie przeprowadzenia posiedzenia są podejmowane przez Sąd z urzędu, a zatem obrońca lub skazany składając powyższy wniosek, swoje uprawnienie do jego złożenia czerpią jedynie z treści art. 9 § 2 k.p.k., stosowanego odpowiednio w postępowaniu karnym wykonawczym zgodnie z art. 1 § 2 k.k.w., zgodnie z którym „strony i inne osoby bezpośrednio zainteresowane mogą składać wnioski o dokonanie również tych czynności, które organ może lub ma obowiązek podejmować z urzędu”. Natomiast zgodnie z art. 6 § 1 k.k.w.  skazany może wnosić zażalenia jedynie na postanowienia wydane w postępowaniu wykonawczym i tylko w wypadkach wskazanych w ustawie. Skoro zatem decyzja Sądu w ww. zakresie będzie zapadać w postaci zarządzenia oraz ze względu na to, że specustawa nie przewiduje prawa stron do złożenia zażalenia na taką decyzję Sądu toteż takie orzeczenie Sądu Penitencjarnego jest niezaskarżalne.

Przebieg posiedzenia Sądu Penitencjarnego za pomocą urządzeń umożliwiających przeprowadzenie czynności na odległość

Zgodnie z brzmieniem art. 14f ust. 2 ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 w sprawach penitencjarnych prowadzonych w czasie obowiązywania epidemii ma odpowiednie zastosowanie art. 517 ea k.p.k.. W konsekwencji aplikując przyjęte rozwiązania w tej regulacji prawnej do spraw penitencjarnych należy podkreślić, że w posiedzeniu bierze udział skazany, w miejscu jego przebywania, i w posiedzeniu tym wraz z nim w jednostce penitencjarnej bierze udział również przedstawiciel administracji zakładu karnego lub aresztu śledczego. Podczas posiedzenia tzw. ,,zdalnego” uczestnicy postępowania i ich pełnomocnicy mogą składać wnioski dowodowe, inne oświadczenia oraz dokonywać czynności procesowych wyłącznie ustnie do protokołu, zaś o pismach procesowych, które wpłynęły do akt sprawy po przekazaniu do sądu wniosku o rozpoznanie sprawy, sąd zobowiązany jest poinformować skazanego i jego obrońcę przy najbliższej czynności procesowej, a na żądanie ww. osób do odczytania treści tych pism. Pisma procesowe skazanego lub jego obrońcy mogą być odczytane na posiedzeniu tylko wówczas, gdy nie można ich było wcześniej przekazać do sądu (czyli przed przekazaniem do sądu wniosku o rozpoznanie sprawy). Jakie to będą sytuacje?

Po pierwsze należy podkreślić, że będą to przyczyny raczej natury faktycznej, choć nie można wyłączyć przyczyn natury prawnej. W związku z formułą przepisu każde pismo procesowe, niezależnie od jego treści, złożone po wniesieniu sprawy do Sądu Penitencjarnego wymaga spełnienia ww. przesłanki. Odnosząc się zatem do tego warunku można postawić tezę, że do takich sytuacji należały będą przykładowo następujące pisma procesowe:

  1. stanowiące wykonanie zobowiązania Sądu Penitencjarnego i złożone w terminie przez ten Sąd wyznaczonym;
  2. jeżeli przedmiotem tych pism procesowych będą oświadczenia lub wnioski dotyczące okoliczności zaistniałych lub znanych stronie dopiero po przekazaniu do Sądu Penitencjarnego wniosku o rozpoznanie sprawy;
  3. jeżeli przedmiotem tych pism procesowych będą oświadczenia lub wnioski dotyczące okoliczności nawet znanych stronie przed przekazaniem do Sądu Penitencjarnego wniosku o rozpoznanie sprawy, ale konieczność złożenia pisma odnoszącego się do tych okoliczności zaistniała dopiero w toku postępowania przez Sądem Penitencjarnym np. w związku ze złożoną opinią o skazanym przez Zakład Karny w trakcie tego postępowania
  4. jeżeli każda z ww. podstaw wystąpi w momencie, że możliwość złożenia pisma za pomocą operatora pocztowego jest niemożliwa ze względu na małe prawdopodobieństwo doręczenia tej przesyłki listowej do Sądu przed terminem wyznaczonego posiedzenia (przesłanka ta jest oczywiście aktualna do chwili dopóki nie będzie możliwości złożenia pisma w biurze podawczym danego Sądu).

Warto podkreślić, że dopiero z chwilą odczytania danego pisma wywołują one skutek procesowy , a wnioski lub oświadczenia zawarte w takim piśmie procesowym są traktowane jako czynności dokonane w formie ustnej.

Jeżeli natomiast Sąd uzna iż złożone pismo nie spełnia ww. warunku to po stronie obrońcy pozostanie konieczność zgłoszenia zawartych w nim wniosków lub oświadczeń podczas posiedzenia Sądu Penitencjarnego. Jest  zatem oczywiste, że w takich sytuacjach czas trwania takiego posiedzenia ulegnie wydłużeniu, a w przypadku stanu epidemii czas spędzony w budynku Sądowym nie powinien być dłuższy, lecz powinno się go skracać do niezbędnego minimum.

Powyższa zmiana przepisów prawa będzie miała zastosowanie do spraw wszczętych po jej wejściu w życie ponieważ, zgodnie art. 93 uchwalonej przez Sejm ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw, do postępowań wszczętych i niezakończonych na podstawie ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. z 2020 r. poz. 523) stosuje się, aż do prawomocnego zakończenia postępowania, przepisy tej ustawy w brzmieniu dotychczasowym.

W uchwalonej ustawie nie poruszono co najmniej dwóch kwestii, a mianowicie czy obrońca skazanego, prokurator oraz sąd mają pozostawać na jednej Sali czy też w osobnych pomieszczeniach. Brak tej regulacji powoduje, że wszystkie ww. osoby powinny być co do zasady na jednej sali a przecież takie zachowanie stwarza większe zagrożenia zarażenia się koronawirusem między tymi osobami.  Po drugie w uchwalonej ustawie nie poruszono problemu w zakresie zapewnienia przez Sąd dla siebie oraz uczestników posiedzenia maseczek, rękawiczek czy też kombinezonu. Zatem te koszty będzie musiał ponieważ każdy uczestnik posiedzenia sam co w mojej ocenie jest niesprawiedliwe, albowiem skoro ustawodawca decyduje się na prowadzenie posiedzeń w Sądzie Penitencjarnym mimo stanu epidemii to powinien zapewnić niezbędne akcesoria do zapewnienia najwyższej z możliwej ochrony przed zarażeniem się koronawirusem przez uczestników tego posiedzenia. Jest pewne, że Skarb Państwa zapewni takie akcesoria ochronne dla Sądu oraz dla Prokuratora. Jednak obrońca ze względu na brak np. maseczek w aptekach może jej nie posiadać. Czy zatem milczenie ustawodawcy w powyższej kwestii należy rozumieć jako brak zainteresowania Państwa ochroną obrońcy przed zakażeniem?

Ponadto ustawodawca nie odniósł się do bardzo ważnej kwestii, a mianowicie do wysokości wydatków Skarbu Państwa w przypadku świadczenia pomocy z urzędu przez pełnomocników skazanego w sprawach prowadzonych przez Sąd Penitencjarny. W konsekwencji na rzecz takiego pełnomocnika zostanie co do zasady zasądzona kwota 120 zł + Vat. Jeżeli od tej kwoty odejmiemy koszty zaopatrzenia się pełnomocnika w ww. przedmioty ochrony przed koronawirusem to wówczas okaże się, że pełnomocnik w rzeczywistości otrzyma nie więcej niż 2/3 tej kwoty mimo iż uczestnicząc w posiedzeniu naraża swoje zdrowie, a nawet życie. Czy zatem obrońcy z urzędu w takiej sytuacji będą się narażać?

Przygotował: adw. dr Bartłomiej Filek